czwartek, 13 grudnia 2012

Raindrops

Outfit jeszcze sprzed przyjścia śnieżnej krainy do naszego pięknego kraju, ale nie na tyle stary by go nie opublikować, bo z zeszłej środy. Ogólnie wszystko robione było na szybko (jak zawsze zresztą), przyzwyczajam się do biegania ze statywem po ulicach, jak też do ludzi którzy się na mnie gapią, no bo przecież codziennością nie jest robienie sobie fotek po kątach warszawskich uliczek, prawda?
Ja w ogóle nie wiem gdzie są ci ludzie którzy prowadzą blogi, jeszcze nigdy odkąd założyłam swojego bloga nie widziałam nikogo kto by robił sobie zdjęcia na ulicy, w parku, w lesie, gdziekolwiek ( w sumie przed założeniem bloga też nie widziałam) :P .  Być może nie chodzę w ciekawe miejsca lub być może ludzie robiący sobie zdjęcia chowają się przed innymi gapiami tak samo jak ja :D
Akcja wygląda tak: Wszystko skrzętnie zaplanowane, statyw zaczynam rozkładać od razu po wysiadce z autobusu, wyglądam jakbym w pokrowcu miała kałasza lub łuk i strzały:P docieram do miejscówy, 5 minut i po sprawie, choć te 5 minut odbieram tak jakby trwało wieki... nie to że tego nie lubię, uwielbiam robić zdjęcia:)  trochę zazdroszczę tym dziewczynom, które mają kogoś z kim moga współtworzyć zdjęcia na bloga, kogoś kto rozumie ich pasję dzielenia się modą z otoczeniem, ja niestety nie mam takiego 'kogoś' , ostatnio mam nawet wrażenie że mój blog się dalej nie rozwinie bardziej, tak jakbym tego chciała. Przepraszam że smęcę, zazwyczaj tego nie robię, nie jestem zbyt wylewną osobą, raczej tą , która więcej słucha zwierzeń niż o nich opowiada, choć paplać potrafię cały czas:P
Do tego brakuje mi czasu na wszystko, przedświąteczna gorączka jeszcze do mnie nie dociera bo mam bardzo dużo nauki i pracy, choć dziś kupiłam kartki i będę rozsyłać świąteczne życzenia:) Zaraz się biorę za wypisywanie. Pozdrawiam Was ciepło, i dziękuję że obserwujecie mojego 'bloga' :)
Następny post będzie bardziej "śnieżny" :) ALL pics by me.














I wear: Oversize coat/ oversizeowy płaszczyk - MNG    wool sweater/ sweter z domieszką wełny - Zara    Suede fringe bag/ zamszowa torba z frędzlami - Venezia    Ombre pants / cieniowane spodnie - Levi's 
wool scarf / wełniany szalik - Esprit    My favourite boots /  moje oklepane buty - Marc by Marc Jacobs

nowy jest tylko płaszczyk / coat is my newest item

10 komentarzy :

  1. Nice outfit, you look great! :)

    Enter my give-away to win a dress of your own choice!
    www.tlnique.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nice pics and I like your jeans. Have a nice day/.

    http://www.fashiondenis.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham wszystko co oversize a jeszcze taki szary melanż - bosko

    OdpowiedzUsuń
  4. I love your cardigan, it looks so comfy. And the bag is awesome too!!;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz świetnie! szarość+beż idealne połączenie :) dawno kupowałaś te cieniowane rurki?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale Ty jestes pomyslowa, w ogole nie pomyslalam, ze sama robisz te foty!! Zdolna z Ciebie babka:):) Uwielbiam te Twoje jeansy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. I really really love your scarf!
    X

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za tak miłe komentarze!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, jeśli mój blog Ci się spodobał - wyraź się! Jeśli nie - napisz co powinno być lepsze! Czasem punkt widzenia innej osoby, może dać wiele do myślenia:) Lubię słuchać, czytać ludzi!:)

Thank's for visiting my blog! If You like It - write about It! If You don't - write about thing's which Can be better! Sometimes different point of view, means a lot:):):)