wtorek, 11 listopada 2014

Outfits: Beige, Black and White

Ostatnio wkraczam chyba na inne poziomy swojej świadomości, pomimo że jesień jest szara i ponura, postrzegam ją jako bardzo tajemniczą i magiczną, podoba mi się nawet bardziej niż lato. Temperatury są nawet przyjemne, można by rzec. Pod względem modowym jesień jest moją ulubioną porą roku(pewnie czytaliście już o tym milion razy na innych blogach, i chyba raz na moim:)

Zazwyczaj mam tak z zakupami że rzeczy nad którymi najdłużej rozmyślam (czy kupić) okazują się później naj wygodnieszymi, naj trwalszymi, najczęściej przeze mnie zakladanymi, wtedy nawet jeśli kosztowały trochę więcej nie pluję sobie w brodę, że pieniądze poszły na marne. Takiego ekonomicznego podejścia do mody nauczyła mnie starsza siostra. Lepiej mieć mniej rzeczy ale lepszej jakości.
Mój płaszcz z Free People kupiłam trzy lata temu za śmieszną kwotę, na wyprzedaży. Pojawiał się już kilka razy tutaj, ale jeszcze nigdy w tej drugiej (krótkiej) wersji, bo ten płaszcz jest taki właśnie"unikalny" - można zrobić z niego krótką kurteczkę lub nosić jako płaszcz. Wersja "short" jest dość odważna jeśli ma sie na sobie obcisłe spodnie;) "po fakcie" (zdjęciach) stwierdziłam że będę ją nosić na wiosnę z długimi swetrami, bo wersja krótka jest zdecydowanie zbyt krótka. Zresztą wersja dluga też nie jest nazbyt dluga jak do mojego wzrostu. Ale powiem Wam nieśmiało że już jakiś czas temu znalazłam swój idealny płaszcz na jesień;) za kilka postów się o nim dowiecie:)
W jednym z felietonów Pauliny Młynarskiej w którym pisze o szpilkach Celine kupionych w Paryżu i które służyły jej kopę lat, przeczytałam taką mądra rzecz o stylu francuzek: "Zawsze miej na sobie coś pięknego, coś starego i coś, co do tego nie pasuje" - nie wymuszona elegancja to coś co bardzo pasuje mi do stylu francuzek. One zawsze ubiorą się tak, jakby się za bardzo nie starały, a zawsze wychodzi im świetnie, za to właśnie je podziwiam. Nigdy nie wyglądają na "zrobione" co Polkom moim zdaniem często się zdarza, przez co nie wyglądają (w przeciwieństwie do francuzek) naturalnie.
Czary Mary i tak, z płaszcza średniej długości robi się krótka kurtka-żakiet.
Camel Coat - Free People (2011) // White Crop Top - Zara Trf (2013) // Black Dungarees - Stradivarius (2014) Bracelets - DIY (2012) // Gold bracelet - No name(2014) // Bag - Ochnik (2012) Sunnies - Zara (2014) Booties - Zara(2012)
PHOTOS - Aleksandra Franiewska EDIT - Me/Ja


37 komentarzy :

  1. Loved your coat! All stylish!

    OdpowiedzUsuń
  2. ten płaszcz jestt cudowny, bardziej podoba mi się z dopiętym dołem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Płaszcz jest świetny , na pierwszy rzut oka nie wygląda na taki 2 w 1 :) Pozdrawiam Kochana ;* http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ten płaszczyk jest genialny :) zakochałam się w nim - 2w1 moda jak widać może być funkcjonalna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Beautiful fall look. Love the coat and the booties!

    xx

    OdpowiedzUsuń
  6. wow! to chyba najlepszy i najbardziej motywujący komentarz jaki kiedykolwiek dostałam na blogu! dziękuję ;)!!!!!!!!!!!!! <3
    You made my day

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne te czary mary z płaszczykiem.
    http://www.lifeisashoe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Great coat! So unique and beautiful!

    xx,
    www.mellowyellowblog.com

    OdpowiedzUsuń
  9. nice outfit :)
    www.blog017.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna opcja z tym "czary mary" :)
    Bardzo praktyczny kurteczko-płaszczyk :)

    Serdecznie zapraszamy do NAS
    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo podoba mi sie taki "motyw" :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zestaw bardzo fajny i prosty, a jednak ma coś specjalnego.
    Płaszcz mnie zaskoczył i zachwycił! bardzo fajne rozwiązanie i świetnie ukryty suwak :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. płaszczyk mnie bardzo zaciekawił

    OdpowiedzUsuń
  14. O kurczę! Ten płaszczyk to cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajna stylizacja :) tak francuski rodzą się ze swoim stylem...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nice outfit combination! Love your coat- looks really warm and cozy :)
    Care to follow each other? xx Maja
    - http://modern-muffin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyglądasz :) Zresztą chyba każda Twoja stylizacja trafia w mój gust.
    Mam identyczne botki z Zary w beżowym kolorze i do tej pory nie mogę się do nich przekonać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie:) milo mi ze tak uważasz :) a co do botków, na pewno nie są najwygodniejsze do calodziennego chodzenia, ale bardzo je lubię za ten wąski czubek<3

      Usuń
  18. wowow ! śliczne zdjęcia

    zapraszam - http://nikoladrozdzi.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się post i Twoje zdjęcia :) płaszczyk rewelacyjny :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślałam, że to dwie różne rzeczy :) Świetne rozwiązanie z tym płaszczem :)
    www.jlw-lifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz tyłek jak Lopez!
    Fajna kolorystyka, lubię taką.

    OdpowiedzUsuń
  22. piękna stylizacja :) najbardziej mi się podoba kurteczka ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Jesieni nigdy nie lubiłam, w tym roku nie jest tak źle z tą antypatią ;)
    Kurtka rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczna stylizacja *-* Ja też ostatnio zauważam same plusy w jesieni, chociaż te temperatury mnie przerażają, są coraz niższe ._.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, jeśli mój blog Ci się spodobał - wyraź się! Jeśli nie - napisz co powinno być lepsze! Czasem punkt widzenia innej osoby, może dać wiele do myślenia:) Lubię słuchać, czytać ludzi!:)

Thank's for visiting my blog! If You like It - write about It! If You don't - write about thing's which Can be better! Sometimes different point of view, means a lot:):):)