Tak kończą się inspiracje muzyką :) Przyznam szczerze najpierw był outfit, potem usłyszałam Lanę i tak powstał ten post :) Błękitny filtr na zdjęciach je po prostu idealny "Just ride..."
A teraz o tym co mam na sobie: czyli wszystko z poprzedniego posta :P
W tym zestawie czuje się naprawdę sobą. Możecie wierzyć lub nie, ale mam takie wrażenie że w dzisiejszych czasach naprawdę trudno być po prostu sobą, często zdarza się tak że,chcemy byc kimś, kim nie możemy być, bezgranicznie do tego dążymy, czasem to wychodzi czasem nie, czasem też chcemy zadowolić ludzi wokół nas i też nie jesteśmy sobą, bo przejmujemy się na przykład krytyką, jednym z moich noworocznych postanowień jest właśnie to, żeby zacząć bardziej wyrażać się ubiorem, podkreślać to co czuje wewnątrz:)
Nie lubię ubierać się w coś, w czym jest mi nie wygodnie lub nie czuje się sobą, w takich sytuacjach od razu sie przebieram w coś innego. Koszula jest lekko oversize, zapewne dlatego jest tak wygodna, levi'sy to 'wygodniacki' pewniak jeśli chodzi o dżinsy, naszyjnik już znacie, botki inspirowane stylem kowbojskim należą już do moich ulubieńców<3
Jedyne czego mogłabym jeszcze chcieć to ten piękny indiański pióropusz który nosi Lana.
Enjoy!
Barokowy naszyjnik / Baroque necklage- Zara
Kowbojskie botki / cowboy booties- Zara
Inspirowana stylem kowbojskim koszula z miksu tkanin / cowboy style inspired shirt- Zara
Woskowane dżinsy w kolorze brązu / waxed jean's demi curve ID colour lava coated - Levi's











